Super miejsce pobytu, pogoda, atmosfera.Wszystko się zmieniło jak dojechaliśmy do Smrekowej.Pokój który zamawialiśmy okazał się totalna klapą.Miał być z widokiem na góry znajdował się na parterze z widokiem na taras sąsiedniego budynku.Były w nim dwa grzejniczki,nie nadążały ogrzewać dosyć dużej przestani.Pani recepcjonistka tłumaczyła się tym,że to nie możliwe,że nikt sie nie skarżył na niską temeprature w pokoju.Tak więc dla niej problemu nie było. Po kilku telefonach i wizycie u naszej gwiazdy wyjazdu dostaliśmy pokój z widokiem na gory i przed wszystkich z działającymi grzejnikami.W pokoju piękny kominek,który nadaje super atmosfery. Jednak ta atmosfera też kosztuje. Około 8 kawałków drewna-30 zł a w gratisie obrażona mina naszej gwiazdy.Myśle,że ten problem wynikał z tego,że na hotels.com znależliśmy super ofertę tyle,że za niską cene. Na weekend im sie nie kalkulowało więc dlatego dostaliśmy taki pokój. Przed zamówieniem pokoju warto zapytać w którym budynku znajduje się pokój.Dla pary z dziećmi wychodzenie do innego budynku na sniadania może być średnio przyjemne zwłaszcza gdy jest snieg do kolan.Apartament bardzo ładny, przyjemne miejsce poza obsługą zwłaszcza jedną Pania recepcjonistką, minęła się zdecydowanie ze swoim powołaniem.Odrobina uśmiechu i kultury nikomu nie zaszkodzi, zwłaszcza gdy pracuje się w takim miejscu.Warto się zastanowić nad doborem pracowników w końcu to oni tworzą atmosferę.Polecam pokój "Murowaniec" :)